13 marca 2019

Czym zaskoczy Cię Czeski Krumlov?

https://zplanembezplanu.blogspot.com/2019/03/czym-zaskoczy-cie-czeski-krumlov.html
Najchętniej odwiedzane miejsce w Czechach, zaraz po Pradze. Malowniczo położone nad brzegiem Wełtawy. Jedno z najpiękniejszych czeskich miast. Wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. To wszystko już słyszałeś? Zastanawiasz się czym jeszcze zaskoczy Cię Czeski Kurmlov? Dobrze trafiłeś. O tym czym zaskakuje i czym czaruje (a czaruje nawet w deszczowy dzień – nie pytaj skąd wiem) Czeski Krumlov, przeczytasz w tym wpisie. Dodatkowo znajdziesz tu sporo przydatnych informacji i zdjęć z naszego jednodniowego wypadu do tego czarującego, czeskiego miasta. To co, gotowy na czary?

5 marca 2019

Traunsee - samochodem wzdłuż "szczęśliwego jeziora"

https://zplanembezplanu.blogspot.com/2019/03/traunsee-samochodem-wzdluz-szczesliwego-jeziora.html
O tym, że leżące w Górnej Austrii, jezioro Traunsee, nazywane jest „szczęśliwym jeziorem” dowiedziałam się dopiero po powrocie. Nie zaskoczyło mnie to jednak, spędzając czas w tych okolicach (w moim przypadku był to jeden dzień), poziom szczęścia szybko podnosi się do góry. Uśmiechnęłam się więc tylko, przypominając sobie wspaniałe jezioro, majestatyczne góry, panującą tam ciszę, spokój (spacerujących mogłabym policzyć na palcach jednej ręki) i nasz mały samochodowy trip wzdłuż jeziora Traunsee. Region Salzkammergut, w którym jezior i gór nie brakuje (niektóre z nich miałam już okazję zobaczyć i przeczytasz o nich tutaj), kolejny raz mnie nie zawiódł. Dodatkowo pokazał kolejne niesamowite miejsce, do którego chce się wracać. Dzisiaj to ja, zabieram Cię nad „szczęśliwe jezioro”.

26 lutego 2019

Post inny niż wszystkie: Dlaczego chcę wrócić do Azji?

https://zplanembezplanu.blogspot.com/2019/02/post-inny-niz-wszystkie-dlaczego-chce-wrocic-do-azji.html
Po powrocie z pierwszej podróży do Azji, ogarnęła mnie swego rodzaju fascynacja tym kontynentem, jego różnorodnością, kulturą, religią, obyczajami tak rożnymi od naszych. Chłonęłam wszystko po kolei i wiedziałam, że na pewno tam wrócę. Jeżeli jednak ktoś myśli, że moje wspomnienia to TYLKO beztroskie chwile i niebiańskie plaże, jest w błędzie... chociaż oczywiście tego też nie brakowało. Mimo upływu czasu, dalej ciężko streścić w kilku zdaniach wrażenia z tej podróży. Tym trudniej było odpowiedzieć na pytania znajomych "no i jak było w tej Azji?", mając na uwadze, że ktoś niekoniecznie chce słuchać godzinnych wywodów na ten temat.

10 lutego 2019

Moja Barcelona: dwie trasy zwiedzania (opis, zdjęcia, mapki)

https://zplanembezplanu.blogspot.com/2019/02/moja-barcelona-dwie-trasy-zwiedzania.html
Barcelona zdecydowanie ma to „coś”. Coś co przyciąga i nie pozwala zapomnieć. Jeżeli to prawda, że każdy ma swoje „miejsce na ziemi” albo przynajmniej miejsce do którego chce ciągle wracać, dla mnie takim miejscem jest Barcelona. Nie wiem co to miasto ma takiego w sobie (oprócz klimatu, jedzenia, budynków Gaudiego, punktów widokowych i tego, że zawsze jest tam coś nowego do odkrycia), ale odkąd stamtąd wróciłam, cały czas myślę o powrocie... i tak już kolejny raz. W tym wpisie przygotowałam dla Ciebie dwie trasy zwiedzania Barcelony. Jedną bardziej „standardową”, utartym szlakiem, drugą mniej standardową, trochę poza szlakiem. Chodź, zobacz i wybierz, która Ci bardziej odpowiada.