13 marca 2019

Czym zaskoczy Cię Czeski Krumlov?

https://zplanembezplanu.blogspot.com/2019/03/czym-zaskoczy-cie-czeski-krumlov.html
Najchętniej odwiedzane miejsce w Czechach, zaraz po Pradze. Malowniczo położone nad brzegiem Wełtawy. Jedno z najpiękniejszych czeskich miast. Wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. To wszystko już słyszałeś? Zastanawiasz się czym jeszcze zaskoczy Cię Czeski Kurmlov? Dobrze trafiłeś. O tym czym zaskakuje i czym czaruje (a czaruje nawet w deszczowy dzień – nie pytaj skąd wiem) Czeski Krumlov, przeczytasz w tym wpisie. Dodatkowo znajdziesz tu sporo przydatnych informacji i zdjęć z naszego jednodniowego wypadu do tego czarującego, czeskiego miasta. To co, gotowy na czary?

Romantyczne uliczki i kamienice


Miasto zachowało swój charakter, nienaruszony od czasów średniowiecza. Nic więc dziwnego, że pełno tu romantycznych uliczek, zakamarków i kamienic, obowiązkowo z czerwonymi dachami. Pozostaje tylko spacerować i odkrywać „sekrety miasta”. 



Muzeum, w którym się nie wynudzisz


Daje słowo! Zawsze z dystansem podchodzę do wszystkich muzeów, bo w niejednym przyszło mi się już wynudzić. Niejedno muzeum też mnie nie zaciekawiło, przez co „przedreptałam” po nim, pobieżnie zerkając na eksponaty. Rozumiem więc, że nie każdy musi lubić tego typu miejsca. Muzeum Zamkowe w Czeskim Krumlovie to jednak zupełnie inna historia. I w tym przypadku „historia” to słowo klucz. W muzeum zostajemy poprowadzeni niemal za rękę, przez zamkowe pomieszczenia codziennego użytku. W każdym z pomieszczeń możesz nie tylko zobaczyć jak wyglądała dawniej, między innymi zamkowa sypialnia, salon czy jadalnia, ale także możesz zajrzeć do szklanej gabloty, w której umieszczone są stare przedmioty codziennego użytku. Czasem na pierwszy rzut oka dziwnie wyglądające i nie przypominające niczego co znasz. Przedmioty są ponumerowane, a w każdym z pomieszczeń znajduje się kartka, z numerkami i tekstem wyjaśniającym, co to właściwie jest. W przedostatnim pomieszczeniu znajdziesz stare fotografie wraz z opisami. Ostatnie pomieszczenie to stara sala kinowa, w której obecnie wyświetlane są urywki czarno-białych filmów z Zamku, Czeskiego Krumlova i innych miejsc w Czechach. Muzeum Zamkowe jest naprawdę ciekawe i dobrze zorganizowane. Nie ma tam natłoku historycznych informacji i (o zgrozo!) zbyt wielu dat, które często zniechęcają mnie do odwiedzenia jakiegoś muzeum. Jest za to historia podana w ciekawy sposób. Ponadto można kupić bilet łączony upoważniający do wejścia na Wieżę Zamkową i do Muzeum Zamkowego, koszt to około 25zł. Oficjalną stronę wraz z godzinami otwarcia i wszystkimi cenami znajdziesz tutaj



 

Punkty widokowe na każdym kroku


Wspomnianej wyżej Wieży Zamkowej nie warto pomijać, rozciągają się z niej wspaniałe widoki na Czeski Krumlov i kamienice z czerwonymi dachami. Oprócz tego miejsca, widoki będziesz mógł także podziwiać, chociażby nawet z Mostu Płaszczowego (o którym więcej poniżej), a także w drodze z Zamku do Ogrodów Zamkowych. Punkty widokowe, mimo, że nieoznaczone, można tu znaleźć niemal na każdym kroku. Wszystkie tak samo czarują! 




Trójpoziomowy most


…a dokładniej Most Płaszczowy. Zrobił na mnie ogromne wrażenie, zwłaszcza, że było to pierwsze co zobaczyłam po wyjściu z auta. Most Płaszczowy łączy Wzgórze Zamkowe z terenami zielonymi, gdzie znajdują się Ogrody Zamkowe oraz Teatr. Ponadto most pełni rolę „bramy” do zabytkowej części miasta. 


Ilość miejsc wartych zobaczenia, w okolicy


Nie myślałam, że jest ich aż tyle. Tym razem nie zdążyliśmy ich odwiedzić, ale mam nadzieję, że nadrobimy to następnym razem. Będąc w Czeskim Krumlovie i mając wystarczająco dużo czasu, warto wybrać się między innymi do bajkowego zamku Hluboka nad Veltavou (około 36 min autem od Czeskiego Krumlova) i do wioski Holaszowice, wpisanej na listę UNESCO (około 30 min autem od Czeskiego Krumlova).

Przydatne informacje


Jeżeli chodzi o parking, parkowaliśmy zaraz przy Moście Płaszczowym, parking płatny około 10zł/h, a więc sporo, jednak z parkingu dzieliło nas zaledwie kilka kroków do Starego Miasta. Myślę, że spokojnie można znaleźć tańszy parking gdzieś dalej od Starego Miasta. Noclegu również lepiej szukać poza Starym Miastem, gdyż w zabytkowej części miasta ceny są największe i prawdopodobnie nie będzie parkingu w cenie. My nocowaliśmy zupełnie poza miastem, około 10 min jazdy od Czeskiego Krumlova, a to dlatego, że znaleźliśmy prawdziwą perełkę, a mowa tu o Pension Regina, któremu bez wątpienia należałoby poświęcić osobny wpis. Przepiękne wnętrza z klimatem, wspaniały ogród, uśmiechnięta i pomocna obsługa oraz pyszne jedzenie, a to wszystko w bardzo rozsądnej cenie. A jeżeli mowa już o jedzeniu… w Czechach koniecznie musisz spróbować trdelnika. Koszt waha się w zależności od rodzaju, za około 20zł, zjesz w Czeskim Krumlovie trdelnika z bitą śmietaną i owocami. Według mnie najlepszy jest jednak zwykły, wypełniony jedynie (albo aż!) nutellą, koszt około 12zł.

Klimatyczny Pension Regina




Raczej rzadko dzielę się tu z Wami odwiedzonymi pensjonatami, hotelami i innymi miejscami noclegowymi, ale jak coś jest naprawdę warte polecenia, to staram się podsyłać. W tym przypadku miejsce jest wyjątkowe i jeżeli szukacie noclegu w pobliżu Czeskiego Krumlova (ok. 10min jazdy autem) to to jest najlepsza (a już na pewno najpiękniejsza) opcja z możliwych! O Pension Regina będzie też słowo w nowym wpisie na blogu, a już teraz możecie zobaczyć na Insta Stories po kilka zdjęć więcej 😊 Na zdjęciu wyjście z pokoju wprost... do ogrodu 😍 Jedyne czego żałuję, to że nie byliśmy tam na wiosnę albo w lecie, musi być jeszcze piękniej i przede wszystkim zielono 💚 __________ #czechrepublic #czechtravel #czeskykrumlov #czech #visitczechrepublic #beautifulplace #travel #travelography #interiordesign #stylish #travelmypassion #travelgram #travelling #interiorphotography #podróże #czechy #czeskikrumlov #blogpodrozniczy #zplanem #bezplanu
Post udostępniony przez Z PLANEM bez planu (@zplanembezplanu.pl)

 Mimo, że byłam już kiedyś w Pradze i mogłam przypuszczać czego się spodziewać, Czeski Krumlov naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył. Jest ładnie, jest ciekawie, jest co zobaczyć, jest smacznie i do tego dużo taniej niż w nieodległej Austrii (do której zresztą jechaliśmy kolejnego dnia – wpis o „Szczęśliwym jeziorze” znajdziesz tutaj). Daj znać czy dałeś się oczarować i Ty!

4 komentarze:

  1. Żałuję, że tam nie pojechałam. Ale patrząc na zdjęcia, Czeski Krumlov bardzo mi przypomina inne czeskie miasto - Znojmo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O a ja z kolei nie słyszałam o Znojmo, ale przepatrzyłam właśnie zdjęcia w Google - pięknie tam! W pobliżu widzę, że jest też Park Narodowy Podyje, polecasz jakieś szczególne miejsca w tych okolicach? Może się kiedyś wybierzemy :)

      Usuń
    2. Zapraszam do siebie na bloga, jest tam kilka wpisów o Morawach Południowych, gdzie miałam okazję mieszkać przez jakiś czas. Trochę dalej na wschód od Znojmo jest Mikulov - przepiękne, klimatyczne miasteczko, chyba moje ulubione na Morawach. Poza tym warto odwiedzić Lednice i zobaczyć bajkowy pałac wpisany na listę UNESCO. I również zachęcam do zatrzymania się w Brnie - miasto z duszą. A jeśli chodzi o Znojmo, to warto się tam wybrać na festiwal winobrania, tylko nie wiem, jak to wygląda od technicznej strony, czy wszystkie atrakcje są dostępne, czy może trzeba jakieś bilety kupować?

      Usuń
    3. Pałac w Lednice wygląda obiecująco! Zresztą Mikulov także... Dziękuję za wszystkie polecenia, a na bloga z chęcią zajrzę i poczytam coś więcej o Morawach Południowych. Pozdrawiam!

      Usuń